Wiara

Jezu, dziś stając w Twojej obecności ujrzałem pewnego człowieka zmierzającego do Ciebie, aby prosić Cię o ratunek dla córki. Nie odmówiłeś mu pomocy, lecz udałeś się do jego domu. Po drodze ujrzałem kobietę z którą rozmawiałeś i którą uzdrowiłeś. W końcu gdy dotarliśmy na miejsce do domu, gdzie po ludzku coś już się zakończyło, ujrzałem tłum, który naśmiewał i naigrawał się z Ciebie mówiąc, że dziewczynka już zmarła, że nic tu po Tobie. Ale Ty nie dałeś za wygraną, po usunięciu tłumu wszedłeś do izby, w której leżała dziewczynka, ujmując ją za rękę rzekłeś tylko talitha kum, i na Twoje słowo dziecko otworzyło oczy. Nie widziałem już reakcji zszokowanego tłumu, nie widziałem reakcji rodziców, może dlatego, że na co innego chciałeś zwrócić moją uwagę.

«Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie». (Mt 9, 18)

Synu, dziś chciałem ci pokazać nie tyle ojca proszącego za praktycznie zmarłą już córką, dziś chciałem ci pokazać wiarę człowieka, jaką chciałbym widzieć i u ciebie. Wiarę w to że dla Mnie nie ma nic niemożliwego. To dziecko to Ty, ale to także każdy człowiek, który w oczach ludzi jest już martwy, spisany na straty, tak samo jak to dziecko w oczach sąsiadów i krewnych. Jair to człowiek wiary, który mimo zniechęcających go słów i śmierci, która już stała w progu jego domu, zaufał Mi i prosił za swoim dzieckiem. Ludzie, którzy wręcz wzbraniali Mi zbliżenie się do tego dziecka, to nie tylko ludzie realni, którzy są obok ciebie, którzy zniechęcają cię pokazując, jak Jairowi, bezsens takiej prośby. Ci ludzie, którym wydaje się że jest już martwa, że nie ma dla niej ratunku, że wszystko stracone, to myśli prześmiewcze, szydzące, które wzbraniają Mi dojścia do twego serca. Potrzebny jest wtedy taki “Jair”, który pomoże usunąć to, co przeszkadza Mi w dotarciu do niego.

Chcę ci również pokazać inny przykład pokornej wiary. Oto kobieta kananejska, w oczach wielu nic nie warta, grzeszna, w dodatku nieczysta przez swą chorobę. Oto pojawia się ona w tłumie ludzi raczej jej nieprzyjaznych: jedni się jej brzydzą, inni wytykają palcami, odsuwają od niej. Jeszcze inni są zgorszeni, że ta poganka ośmieliła się wypatrywać ich Rabbiego. Ci ludzie, to realny tłum, ale również symboliczny obraz myśli, słów i podszeptów złego ducha, na przekór którym ona niestrudzenie idzie ku Mnie. Kobieta ta może nie potrzebowała, a może nie miała, swojego “Jaira”, który by za nią Mnie prosił. Miała jedynie wiarę nie zniszczoną przez natrętne myśli, one wręcz nauczyły ją być pokorną. I ta pokora sprawiła, że czując się niegodną zawołać Mnie, uwierzyła, że samo dotknięcie choćby rąbka płaszcza już sprawi cud. Tłum był ogromny, wielu chciało Mnie ujrzeć, dotknąć, ale tylko ta kobieta z taką wiarą to zrobiła. Synu, o jej pokorze świadczą słowa które do niej skierowałem, a na które wielu z was obraziłoby się – jej wiara, jej ufnośc, jej pokora i uniżenie, aż do poziomu szczeniaka żywiącego się okruszynami chleba, ujęło Moje serce.

Synu, nie odmówiłem im pomocy, bo nikomu jej nie odmawiam. Ja jestem dobrym Pasterzem, jestem Tym, Który nie dogasza knota tlącego się ani trzciny nadłamanej nie łamie do końca. Ja spragnionemu daję pić ze źródła Wody Żywej. Mówiąc: przyjdźcie do Mnie wszyscy, mam na myśli rzeczywiście wszystkich, a zwłaszcza tych którzy, źle się mają, tych, którzy w ludzkich osądach lub w swoim myśleniu już są po ludzku spisani na straty. Jak nie odrzuciłem Magdaleny ani Łotra, który obok Mnie wisiał na krzyżu, tak i ciebie nie odrzucam. Ty odrzuć zło i jego uczynki ze swojego życia, zrób mi miejsce w sercu, odrzuć wszystkie myśli złe, które cię powstrzymują, krępują. Nie słuchaj ich, przyjdź do Mnie z wiarą kobiety kananejskiej, z wiarą Jaira. Ja jestem twoją ucieczką i twierdzą warowną, w której znajdziesz schronienie dla swojej duszy.

copyright

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s