Wszystko, czego nie uczyniłeś…

Panie mój, rozważając Twoje dzisiejsze słowa po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać nad czymś, co nigdy nie przyszło mi jakoś na myśl. Otóż jeśli jesteś w drugim człowieku, to czemu On potrafi być zły, ranić, zabijać? Przecież to nie trzyma się kupy, bo to tak, jakbyś Ty to robił. Przecież jak grzeszę, mam focha, jestem nieuprzejmy czy kłótliwy, to nie mogę powiedzieć, że to ty we mnie taki jesteś. A przecież Ty jesteś Miłością. Zacząłem się nawet zastanawiać, czy te słowa nie powinny brzmieć ”cokolwiek uczyniliście… to tak jakbyście mi to uczynili”, co wskazywałoby na to, że jest to tylko symboliczna obecność.

Synu, jestem w każdym człowieku, niezależnie od tego czy jest dobry czy zły. Pamiętasz moją przypowieść o siewcy i ziarnie? Tu dzieje sie podobnie. Ziarno pada na glebę, i twoja wolna wola pozwala mi zająć się ogrodem twego serca, pielęgnować, przemawiać doń, wzrastać ziarnu i w końcu zaowocować, lub gdy powiesz “nie”, ziarno choć początkowo zacznie wschodzić zostanie jednak zagłuszone i zabite przez chwasty. Ja w moim Słowie jestem w tym człowieku, lecz głuchy jest on na moje wołanie, zniewolony czyni to, co nieraz na zawsze oddala go ode Mnie. Prosisz Mnie o oczy serce, dłonie, stopy, właśnie po to, aby być jak Ja, kochać Mnie w innych i aby służyć Mi w innych. Tylko zbliżając się do światła, tylko trwając w tym świetle, jesteś w stanie dostrzec Mnie w bliźnim. Pamiętasz jak Ci to kiedyś uświadomiłem? Pamiętasz jak minąłeś  ubogiego, którego ileś miesięcy wcześniej poznałeś? Udałeś że go nie znasz, wstydząc się, że jeszcze was ktoś zobaczy. Bardzo szybko ci uświadomiłem, że właśnie Mnie minąłeś i nie poznałeś.

Tak, Jezu, pamiętam ten dzień i chyba nigdy go nie zapomnę, to było jak uderzenie obuchem w głowę, lub Pawłowe spadnięcie z konia. Uświadomiłeś mi, że właśnie minąłem Cię na ulicy i nie poznałem Cię. Gdybyś mi tego nie uświadomił, pytałbym Cię jak ci z lewej strony “kiedy widziałem Cię na ulicy i nie chciałem znać?”.

Właśnie, wszystko, czego nie uczyniłeś jednemu z tych Moich braci najmniejszych, Mnie nie uczyniłeś!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s